środa, 12 sierpnia 2015

Na "Ranczo"

Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam serialowe "Ranczo". I jeszcze przede mną jest wycieczka do miejsca, w którym powstaje, czyli miejscowości Jeruzal niedaleko Mińska Mazowieckiego.

Źródło: www.polskanafilmowo.pl 
Podobno w miejscowym sklepie sprzedają nawet "mamrota". 

Źródło: gazeta.pl
Okazuje się, że plenery znane z telewizji to nie jedyna atrakcja tych okolic. Jeruzal, choć na Mazowszu, pachnie mi już trochę Podlasiem. W gminie Mrozy, do której należy Jeruzal możemy skorzystać z takiej ciekawostki, jak tramwaj konny. Dla tych, którzy wolą rowerowe wycieczki ciekawych miejsc nie zabraknie (patrz: trasy i zabytki). 

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Pomiechówek nad Wkrą

W taki upał wielu z nas myślami jest gdzieś nad wodą. A to marzenia łatwe do spełnienia! Wystarczy wybrać się do Pomiechówka w powiecie nowodworskim, aby naprawdę miło spędzić czas. Dla każdego coś ciekawego!

Źródło: www.pomiechowek.pl


Czekają na nas:

- (czysta) woda
- plaża
- park linowy
- ścianka wspinaczkowa
- wypasiony plac zabaw dla dzieci
- wypożyczalnia rowerów
- siłownia zewnętrzna
- ścieżka zdrowia w lesie
- szlaki turystyczne
- kajaki
- ryby
- pole golfowe
- ciekawe zabytki (w tym cerkiew i fort Twierdzy Modlin)
- smaczne jedzenie (w tym w "Zaciszu" znanej aktorki Anny Korcz albo Zajeździe Magnolia przy głównej trasie).

Jest w czym wybierać! Właśnie to miejsce wybrała Judyta z "Nigdy w życiu!". Ty też możesz poczuć się tam błogo... 

Więcej na www.pomiechowek.pl.


Źródło: http://www.polskiekrajobrazy.pl/images/stories/big/170772DSCN.JPG


Godzina W

Wcale nie będzie o Warszawie. Tylko o Wiśle i Wyszogrodzie, bo właśnie stamtąd 1 sierpnia o 17.00 wypłynęłam w rejs tramwajem wodnym.


Wyszogród to klimatyczne, choć nieco zapomniane, miasteczko na trasie Warszawa-Płock. W weekendy oferuje gościom godzinne rejsy tramwajem wodnym po Wiśle. Koszt? Jedyne 10 zł od osoby dorosłej, a radość bezcenna! Szczególnie, gdy dociera się na wyspę na środku ostatniej dzikiej rzeki Europy... Podsumuję tylko jednym słowem: WARTO. Więcej informacji TU


Miasto bez wątpienia jest "zwrócone twarzą do rzeki". Warto docenić te starania, bo dziś to, wbrew pozorom, rzadkość. W Wyszogrodzie można także odwiedzić Muzeum Wisły. Na ryneczku obok Muzeum znajdziemy tablicę informacyjną z informacjami o najważniejszych zabytkach w okolicy (m.in. drewnianym kościele kilka km od Wyszogrodu w stronę Płońska). 



Na wysokim brzegu znajduje się także tajemnicza "Szkutnia". Była zamknięta, ale wyglądała na coś w rodzaju galerii, pracowni. 



Jeszcze całkiem niedawno w Wyszogrodzie istniał drewniany most, najdłuższy w Europie, wykonany podobno z drewna z pobliskiego Kampinoskiego Parku Narodowego. Rozebrano go w 1999 r. Dziś zostały po nim jedynie wspomnienia. Współczesna przeprawa nie przyprawia już o palpitację serca ;-)



Co ciekawe - w tym małym miasteczku znajdziemy dwa kościoły katolickie. Ale i inne wyznania zostawiły tu swoje ślady. Przed wojną w Wyszogrodzie mieszkało wielu Żydów. Przypuszczam, że ich spuścizną są liczne kamienice, a być może nawet cały układ urbanistyczny. 



W Wyszogrodzie, po spacerze nad rzeką, można też smacznie zjeść. Ja polecam Gościniec Legenda

sobota, 22 listopada 2014

Krasne. Krótki spacer listopadowy.

W nawiązaniu do przedostatniego postu ... 
Stawów w kształcie liter D(obro) i K(rasińskich) nie mogłam niestety sfotografować. Warto zajrzeć, np. w drodze powrotnej ze Szczytna. 

Stadnina koni w Krasnem.

Podziemia udostępniane w czasie niedzielnych Mszy.

W tej zabytkowej wieży mieści się muzeum rodu Krasińskich. Czynne w soboty od 9 do 12, w tygodniu od 9 do 14.

Konstrukcja dachu maneżu.

Jak widać.

Maneż.


wtorek, 28 października 2014

Krystalicznie czysta woda...

O urokach Warmii i Mazur chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Jeziora, lasy... Spośród 1000 jezior warto zwrócić uwagę na Jezioro Świętajno (znane też jako Jezioro Narty - od nazwy pobliskiej miejscowości Narty). 


Jezioro charakteryzuje się krystalicznie wręcz czystą wodą. Żaden ruch motorowy, zdaje się, na nim nie występuje. Ma za to, co jest raczej rzadkością, dość piaszczysty i przystępny dla dzieci brzeg. Warto korzystać z plaży z pomostem od strony Ośrodka Wypoczynkowego Rusałka w Warchałach. 

W samych Nartach - duży publiczny parking, przy jednym z zejść do jeziora smaczna i niedroga knajpa, wypożyczalnia sprzętu wodnego. Miejscowość mała.

Dla miłośników cywilizacji - do Szczytna rzut beretem. 

piątek, 24 października 2014

Skłodowskiej-Curie życie miłosne i inne przypadki. Mazowsze pełne ciekawostek - Krasne i okolice

Ostatnia wpadła w moje ręce książka Teresy Kaczorowskiej "Córka mazowieckich równin, czyli Maria Skłodowska-Curie na Mazowszu". Wcześniej nie interesowałam się bliżej życiorysem naszej polskiej noblistki, a szkoda, bo jest on naprawdę fascynujący! Do tego w wymienionej wyżej publikacji podany jest w sposób taki, że dosłownie pochłania się go w jeden wieczór. Ile to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć... Moją uwagę szczególnie przykuł wątek miłosny. Maria Skłodowska, jeszcze zanim została Marią Skłodowską-Curie, przez 3 lata (1886-1889) pracowała jako guwernantka u państwa Żórawskich na dworze w Szczukach (pow. makowski).

Źródło: www.powiat-makowski.pl
Zakochała się tu (z wzajemnością) w Kazimierzu Żórawskim - matematyku, późniejszym rektorze Uniwersytetu Jagiellońskiego. Niestety pracodawcy Marii, a rodzice Kazimierza nie zaakceptowali tego związku. Obawiali się pewnego rodzaju mezaliansu. Chodziło im o to, że (o ironio losu!) przyszła noblistka nie dorównuje poziomem ich synowi... Syn - raczej stety niż niestety - woli rodziców nie potrafił się przeciwstawić. Później, podobno, widywany był w zamyśleniu pod pomnikiem swojej niedoszłej narzeczonej. 

Na tym jednak ciekawostki się nie kończą. Z okien zajmowanego pokoju na dworze w Szczukach chemiczka widziała pobliską cukrownię "Krasiniec".

Źródło: www.polskaniezwykla.pl 
Na owe czasy iście nowoczesną. Bywał w niej inny sławny Polak - Bolesław Prus. Założycielem cukrowni, której skróconą historię można przeczytać TU, był hrabia Ludwik Krasiński. Związał się on z wdową po Zygmuncie Krasińskim, autorem "Nie-boskiej komedii". Poeta związany był z Opinogórą k. Ciechanowa, w której obecnie znajduje się Muzeum Romantyzmu. Jest to urocze miejsce, które z całą pewnością warto odwiedzić. 
Źródło: www.muzeumromantyzmu.pl
Ale wracając do Ludwika Krasińskiego - był on jedną ze znanych postaci związanych z dziś nieco zapomnianą miejscowością Krasne, w której pełno jest zabytków. M. in. znajduje się tu kościół, którego podziemia (udostępniane zwiedzającym) służą za grobowiec zasłużonych mieszkańców. Obok kościoła znajduje się ciekawa, neogotycka wieża (odrestaurowana; obecnie muzeum), pozostałości dworu, zespół parkowy i stadnina koni. Atrakcją może być tutejsza kolej wąskotorowa. 
Źródło: www.krasne.pl
PS Idealny materiał na quest śladami sławnych Polaków!

niedziela, 26 stycznia 2014

Kajakiem przez Mazowsze. Wkra.

Obecna aura może nie jest zbyt sprzyjająca (choć niektórzy mówią, że - jeśli tylko woda nie jest zamarznięta - nie ma złej pogody, jest tylko zły ubiór), ale warto mieć z tyłu głowy, że żeby popływać kajakiem nie trzeba daleko wyjeżdżać. Wkra chyba ciągle cieszy się zbyt małą popularnością u wodniaków, a szkoda, bo wiedzie przez okolice, w których naprawdę można się zrelaksować i uciec od zgiełku miasta. Cisza, spokój, czysta woda, zielone lasy ... czego chcieć więcej?


Wkra wije się łagodnie. Szczególnie sprzyja turystyce rodzinnej. Jest idealna na pierwsze spotkanie z kajakiem. Długość trasy można dowolnie modyfikować. Optymalna wyprawa na cały dzień to odcinek Joniec - Pomiechówek (ok. 30 km). Ten dystans ukazuje różne oblicza omawianej rzeki. W zasadzie zamiast o obliczach może powinnam napisać o urokach. Nawet Judycie z "Nigdy w życiu!" się tu spodobało. Drewniany dom filmowej bohaterki stanął właśnie nad Wkrą w tutejszych lasach.




Po drodze z Jońca do Pomiechówka jest Borkowo. W sierpniu rozgrywane są tu rekonstrukcje historyczne na pamiątkę bitwy z 1920 r. 

Namiary na wypożyczalnie można znaleźć TU. Prężnie działa też przystań Sobieski. Posilić się można w zajeździe Magnolia w Pomiechówku, tuż przy moście (laureat plebiscytów prasy lokalnej na najlepszy punkt gastronomiczny).

Jeżeli energia dopisuje, można przedłużyć spływ i Narwią dopłynąć do, mojej ulubionej, Twierdzy Modlin (konkretnie Bramy Ostrołęckiej). 

No to ... za wiosło :-)

PS Nad Wkrą jest kilka fajnych gospodarstw agroturystycznych. Namiary na www.3rzeki.pl.